Czy Można Jeść Surowe Buraki? Korzyści i Zastosowanie w Diecie

Burak – król barszczu, książę botwinki i niekwestionowany mistrz plam na obrusach. Choć najczęściej serwujemy go po zakręceniu w garnku lub piekarniku, coraz częściej pojawia się pytanie: czy można jeść surowe buraki? Czy chrupanie buraka niczym marchewki to nowa moda z Instagrama, czy może ukryta dotąd supermoc polskiej kuchni? Sprawdźmy to z przymrużeniem oka – i szczyptą merytoryki.

Surowy burak na talerzu – czy to bezpieczne?

Odpowiedź brzmi: tak, surowe buraki są w pełni bezpieczne dla zdrowych dorosłych osób. Ba, nie tylko są bezpieczne, ale wręcz zdrowe! Korzeń buraka w swojej naturalnej, nieprzetworzonej postaci jest istną kopalnią wartości odżywczych. Zawiera m.in. błonnik, witaminę C, kwas foliowy oraz potas. A to dopiero początek.

Jedynym zastrzeżeniem może być jego twardość – ugryzienie surowego buraka to wyzwanie godne zadania bojowego, dlatego warto go zetrzeć lub pokroić w cienkie plasterki. Osoby z wrażliwym układem pokarmowym powinny z kolei wprowadzać surowe buraki do diety stopniowo – i obserwować reakcję organizmu. Ale jeśli wszystko gra, to słuchajcie – buraczek bez obróbki to hit!

Dlaczego warto włączyć surowe buraki do diety?

Po pierwsze: surowy burak to bomba antyoksydantów, a dokładniej – betainy i betacyjanu. Te związki sprawiają, że organizm radzi sobie lepiej z wolnymi rodnikami, poprawia się kondycja skóry, a nawet – jak sugerują niektóre badania – obniża się ryzyko chorób nowotworowych. Czyżby różowy to nowy zielony?

Po drugie: dzięki dużej zawartości błonnika, surowe buraki wspierają trawienie, przyspieszają metabolizm i pomagają w utrzymaniu uczucia sytości. Idealna przekąska na diecie – bez cukru, bez wyrzutów sumienia.

Po trzecie: buraki mają naturalne działanie detoksykacyjne. Wspomagają pracę wątroby, pomagają oczyścić organizm z toksyn i… podnoszą poziom energii. Tak, tak – jedzenie buraka może zastąpić niejednego energetyka, tylko bez niebezpiecznego efektu „drżącej powieki”.

Jak jeść surowe buraki i nie wyglądać przy tym jak scenografia do horroru?

Jeśli nie chcesz wyglądać jak po sadystycznej sesji malowania farbą z buraka (a bywa ona wyjątkowo przebiegła), przygotowując surowe buraki, warto postawić na rękawiczki kuchenne i deskę, której nie żal. Ale do rzeczy – jak można je jeść?

  • Sałatka z surowego buraka – klasyka klasyk. Wystarczy zetrzeć buraczka na tarce (najlepiej drobnej), dodać jabłko, odrobinę cytryny i oliwy. Efekt? Świeżość i chrupkość na poziomie MasterChefa.
  • Carpaccio z buraka – cienko pokrojone plasterki, skropione oliwą z oliwek i posypane serem feta. Dla koneserów smaku i miłośników foodporna na Instagramie.
  • Burak w koktajlu – nie żartujemy. Zblendowany z pomarańczą, jabłkiem i imbirem to poranna bomba witaminowa, która stawia na nogi lepiej niż kawa z ekspresu.

Surowe buraki a medycyna ludowa – czy babcia miała rację?

Jeśli Twoja babcia mówiła, że „burak to zdrowie”, to wiedz, że nie siedziała w kuchni bez powodu. Od wieków burak był znany jako remedium na anemię – i to nie bez powodu. Buraki pobudzają produkcję czerwonych krwinek, co pomaga w dotlenieniu organizmu. Ponadto działają lekko obniżająco na ciśnienie krwi – coś w sam raz po emocjonującej rodzinnej wigilii.

Warto również wspomnieć, że surowe buraki wykazują działanie przeciwzapalne, co może być korzystne dla osób borykających się z chorobami autoimmunologicznymi. W skrócie – burak to taka naturalna, fioletowa tarcza ochronna.

Nie każdy zje buraka z uśmiechem

Choć czy można jeść surowe buraki brzmi jak pytanie z poradnika dla superfoodowych weteranów, nie każdy będzie zachwycony jego ziemistym smakiem. Niektórzy opisują go jako „smak pola po deszczu” – i nie jest to komplement. Jeśli należysz do tego grona, nie załamuj się. Istnieje wiele sposobów, by surowego buraka trochę „oswoić” – dodatki takie jak miód, imbir czy cytryna potrafią zdziałać kulinarne cuda.

Podsumowując – chrupanie surowych buraków to nie fanaberia hipsterów z modnych dzielnic. To zdrowa, naturalna i świetnie smakująca alternatywa dla gotowanych wersji. Czy można jeść surowe buraki? Można, a wręcz warto. Jeśli tylko odpowiednio je przygotujesz i dopasujesz do swoich kubków smakowych, odkryjesz nową stronę tego niepozornego warzywa. A przy okazji zrobisz coś dobrego dla swojego zdrowia i portfela – bo buraki nie kosztują fortuny. I choć mogą nieco brudzić ręce, wynagradzają to z nawiązką każdą łyżką zdrowia.

Przeczytaj więcej na: https://ohmagazine.pl/czy-mozna-jesc-surowe-buraki-czy-to-zdrowe/.

Burak – król barszczu, książę botwinki i niekwestionowany mistrz plam na obrusach. Choć najczęściej serwujemy go po zakręceniu w garnku lub piekarniku, coraz częściej pojawia się pytanie: czy można jeść surowe buraki? Czy chrupanie buraka niczym marchewki to nowa moda z Instagrama, czy może ukryta dotąd supermoc polskiej kuchni? Sprawdźmy to z przymrużeniem oka –…